3 sposoby na podniesienie nastroju

Jesień i pogoda taka jak jest w tym okresie za oknem negatywnie wpływa na nasze samopoczucie i ogólnie na nastrój. łatwo o stany melancholijne czy wręcz depresyjne. Dlatego tym razem nie będzie wpisu o budowaniu poczucia wartości i szukaniu mocnych stron czy porad z relacji damsko-męskich.

Tym razem podam proste i skuteczne metody na to, by podnieść swój stan emocjonalny, zwiększyć chęć do życia oraz pomnożyć zapał do podejmowania aktywności tak, by chciało ci się pracować, co sprawia, że te porady wykorzystasz nie tylko w tej trudnej porze roku ale także w każdy inny dzień kiedy tylko odczuwasz zniechęcenie.

  1. Zadbaj o postawę, czyli jaka jest twoja mowa ciała

Jakiś czas temu mocno interesowałem się mową ciała. Przeczytałem wiele poradników na ten temat, brałem udział w szkoleniach i jest jedna rzecz bardzo ciekawa. Okazuje się, że nasz mózg jest sprzężony z tym jaką pozycję ciała zajmujemy. Przypomnij sobie jak wyglądałeś/aś gdy byłeś smutny. 

Z pewnością byłeś bardziej skulony, głowa skierowana w dół, do ziemi. Widzisz, nasz mózg dostosowuje się do tego, co czuje nasze ciało. A teraz zrób prosty eksperyment. Tak jak siedzisz, wyprostuj się, ściągnij łopatki, wysuń klatkę piersiową do przodu (ale też bez przesady), podnieś głowę do góry (najlepiej tak by utworzyć kąt prosty między szyją a głową) a jeśli jesteś skulony to zajmij trochę więcej miejsca w przestrzeni i od razu powinieneś poczuć się lepiej.

Taką postawę przybiera osoba pewna siebie. Mózg podąża za wskazówkami ciała i niemożliwe jest by w przyjmowaniu postawy pewnej siebie czuć się gorzej. 

2. Suplementuj witamię D

Witamina D jest bardzo ważna i tworzy się ona dzięki słońcu. Jesienią niestety tego słońca jest mało dlatego warto suplementować tę witaminę ponieważ nie tylko pozwala budować mocne kości ale ma również wpływ na wiele innych rzeczy. 

Panów przekonam z pewnością tym, że witamina D bierze udział w powstawaniu testosteronu (mnie to przekonało :-)) Pozwala również zachować młodość, unikać chorób wieku starczego ze względu na niszczenie negatywnych białek odpowiedzialnych za te choroby. I oczywiście powinna poprawiać nastrój. To tylko niektóre z korzyści jakie czerpiemy dzięki witaminie D

3. Odżywiaj się zdrowo i zadbaj o dopaminę

Temat zdrowego odżywiania jest bardzo szeroki a tutaj jedynie dam kilka wskazówek, które pozwolą ci dodatkowo na zwiększenie nastroju. Być może słyszałeś kiedyś o takim neuroprzekaźniku jak dopamina. Mówiąc w skrócie, to hormon szczęścia i pozwala m.in regulować nastrój czy poziom lęku. Dopaminę znajdziemy w dojrzałych bananach (szczególnie z brązowymi obszarami). Ponad to poziom dopaminy zwiększają nasiona migdałów czy ziarna słonecznika. Ten poziom również zwiększają przeciwutleniacze występujące np. w warzywach i owocach takich jak żurawina. Temat jest szeroki więc z pewnością znajdziecie sporo o tym informacji w internecie.

Na mnie działa również kawa rozpuszczalna. Kofeina daje sporego zastrzyku energii choć pewnie znajdą się tacy, którzy stwierdzą, że jest nie zdrowa. Ja jednak uważam, że niewielkie ilości kawy 1-2 filiżanki dziennie mają dobry wpływ.

Tym razem wyjątkowo krótki artykuł jednak sądzę, że sporo wniósł. A Ty w jaki sposób wpływasz na swój nastrój? Masz sprawdzone patenty?

Czy lubisz już fanpage? Polub teraz

13 thoughts on “3 sposoby na podniesienie nastroju

  1. Ja otaczam się pozytywnymi ludźmi. Na żywo i wirtualnie 😉 Dzięki temu nikt mi nie marudzi 😉 No poza Szkodnikami, ale one czasem tak mają… Zawsze można wpaść do wanny z dobrą książką, albo puszczać bańki 😀

  2. Chyba faktycznie powinnam dosuplementować się witaminą D 😮 Brakuje mi słońca straszliwie.
    A kawa w małych ilościach jest jak najbardziej dobra. Ale weź, nie pij rozpuszczalnej. Szkoda życia na rozpuszczalną kawę 😀

  3. Nie lubię poradników, mówiących o tym, jak poprawić nastrój – większość z nich piszą osoby czujące się świetnie i nie potrafiące wczuć się dobrze w sytuację osoby o gorszym nastroju. Twój poradnik jest lepszy, bo konkretny. Niechętnie, bo nie chętnie, ale wyprostowałam się na krześle, pomimo że wciąż w kocowym zawinięciu i rzeczywiście coś to dało. Może efekt placebo – może niekoniecznie. Na pewno ma to więcej sensu niż rozdrażniające próby uśmiechnięcia się, co oferuje większość poradników na ten temat.

  4. Czytałam w postach innych blogerów o podobnej tematyce o słuchaniu pozytywnej muzyki, uśmiechaniu się do siebie w lustrze i powiem szczerze jak dla mnie zbyt banalne, próbowałam i średnio działa. Ale Twoja pierwsza propozycja naprawdę przynosi efekty 🙂 ciekawy pomysł i co najważniejsze skuteczny

    1. No właśnie. Do tego wpisu zainspirowały mnie wpisy z innych blogów lecz żaden nie wspominał tego, co tutaj zawarłem. Zależało mi na sposobach prostych do wdrożenia i skutecznych. Oglądanie filmów, uśmiechanie się do siebie i inne z pewnością są dobre ale zależało mi też na w miarę szybkich efektach tak by móc np. od razu zabrać się do pracy, zmotywować się do niej. Obejrzenie interesującego filmu pewnie, że jest podnoszące emocjonalne, ale raczej po nim nie będziemy mieli chęci do pracy 🙂 A choć witamina D i “banany” też może nie dają natychmiastowych efektów, to jednak w moim przypadku po nich czuję delikatny wzrost nastroju 🙂
      Czasem mam tak, że nie mam ochoty na zrobienie czegokolwiek. Wtedy sięgam zazwyczaj po kawę jeśli nie wykorzystałem limitu i efekt natychmiastowy 🙂

  5. Co do postawy ciała – można dodać jeszcze sam ubiór. Jeśli jesteśmy dobrze ubrani: elegancko i schludnie i czujemy się dobrze – wyglądamy dobrze. Zawsze gdy ubieram sukienkę, szpilki i ładną biżuterię czuję się wyjątkowo 🙂 Pewność siebie jak i własny nastrój kształtujemy sami, pamiętajmy o tym.

  6. Postawa ma bardzo duży wpływ na samopoczucie. Sama nieraz wypróbowywałam to na sobie:)
    Mnie nastrój poprawiają spacery i ogólnie ruch. To jeden z moich ulubionych sposobów na poczucie się lepiej 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge